W skrócie: Przedawnienie roszczeń frankowych — bieg terminu od dowiedzenia się o abuzywności, wpływ TSUE C-28/22. Kiedy sąd oddali zarzut banku.
Pytanie częste, bo część frankobiorców obawia się, że spóźnili się z reakcją. Odpowiedź: NIE, w przypadku frankowiczów przedawnienie typowo nie jest przeszkodą.
Polskie prawo przewiduje 6-letni termin przedawnienia roszczeń konsumenckich. ALE — orzecznictwo TSUE i polskich sądów jednoznacznie wskazuje, że termin przedawnienia NIE biegnie, dopóki konsument nie miał realnej możliwości dowiedzenia się o niedozwolonych klauzulach w umowie.
W praktyce: dla większości frankowiczów przedawnienie liczy się dopiero od momentu, gdy pojawiła się stabilna linia orzecznicza — najwcześniej 2019 r. (wyrok Dziubak). Większość spraw może być nadal kierowana do sądu.
Każda sprawa wymaga indywidualnej analizy biegu przedawnienia. Niektóre roszczenia (np. odsetki za opóźnienie) mogą mieć krótsze terminy.
Stanowisko TSUE — od poznania abuzywności
Do 2021 r. banki argumentowały, że roszczenia konsumenta o zwrot rat przedawniają się po 10 (od 2018 r. — 6) lat od każdej zapłaconej raty. Skutek: pozew wniesiony w 2023 r. mógł dotyczyć tylko rat z ostatnich 6 lat.
Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku C-419/18 (10.06.2021) i szeregu późniejszych wyroków (w tym C-28/22) jasno rozstrzygnął, że bieg przedawnienia roszczeń konsumenta z tytułu klauzul abuzywnych rozpoczyna się od chwili, gdy konsument dowiedział się (lub obiektywnie mógł się dowiedzieć) o abuzywnym charakterze klauzul.
W praktyce ta chwila to najczęściej:
- Data publikacji istotnego wyroku TSUE (C-260/18 z 3.10.2019).
- Data uzyskania porady prawnej wskazującej na abuzywność.
- Data spotkania z prawnikiem lub konsumencką organizacją doradczą.
Kredyt z 2008 r. — czy można pozwać w 2026 r.
Tak. Kredyt zawarty w 2008 r., z ratami płaconymi od 2008 r., w 2026 r. wciąż można pozwać:
- Termin przedawnienia rozpoczął bieg najwcześniej w październiku 2019 r. (wyrok Dziubak).
- Termin przedawnienia (6 lat od 2018 r., wcześniej 10 lat) — jeśli liczymy od 2019 r., upływa najwcześniej w październiku 2025 r.
- Sądy w większości spraw przyjmują jeszcze późniejszy początek biegu (od indywidualnej porady prawnej lub późniejszych wyroków).
Praktyka pokazuje, że w 2026 r. sądy nie oddalają powództw z powodu przedawnienia w typowych sprawach frankowych.
Praktyczny przykład — Państwo Kowalscy
Państwo Kowalscy zaciągnęli kredyt indeksowany do CHF w listopadzie 2007 r. na kwotę 420 000 zł. Regularnie płacili raty do maja 2020 r., kiedy przestali (po utracie pracy przez jednego z małżonków). W kwietniu 2024 r. zgłosili się do kancelarii. W kwietniu 2025 r. wnieśliśmy pozew. Bank podniósł zarzut przedawnienia rat zapłaconych do 2018 r.
Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił zarzut przedawnienia, uzasadniając to tak: Państwo Kowalscy o abuzywności klauzul dowiedzieli się dopiero po konsultacji prawnej w 2024 r., a nie w 2019 r. z medialnych doniesień o wyroku Dziubak. Wyrok zasądził zwrot pełnej sumy nadpłaty + odsetek — łącznie 287 000 zł + koszty procesu.
Cytat kluczowego wyroku — C-28/22
„Artykuł 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG (…) sprzeciwiają się wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą termin przedawnienia roszczeń konsumenta o zwrot świadczeń nienależnie zapłaconych na podstawie warunków umownych uznanych za nieuczciwe (…) rozpoczyna bieg w dniu, w którym każde poszczególne świadczenie zostało spełnione, nawet jeżeli w tym dniu konsument nie mógł mieć wiedzy o nieuczciwym charakterze tego warunku umownego lub o wynikającym z niego prawie do żądania zwrotu.”
Częste błędy związane z przedawnieniem
- Rezygnacja z pozwu w obawie przed zarzutem — w praktyce sądy oddalają zarzuty banków.
- Podpisanie ugody bankowej z uzasadnieniem „obawa przed przedawnieniem” — banki wykorzystują ten strach.
- Nieuzasadnione podnoszenie w pozwie kwestii przedawnienia — to bank musi zarzucić przedawnienie, nie klient.
Kiedy jednak trzeba się spieszyć
- Kredyt spłacony przed 2019 r. — argument przedawnienia silniejszy, bo trudniej wykazać, że konsument nie mógł dowiedzieć się o abuzywności.
- Klient jest przedsiębiorcą (nie konsumentem) — przepisy o klauzulach abuzywnych ograniczone, przedawnienie 3-letnie od świadczenia.
- Śmierć kredytobiorcy — sprawy spadkobierców mają dodatkowe aspekty przedawnienia.
Kiedy skonsultować z prawnikiem
- Kredyt CHF/EUR z lat 2005-2015 — praktycznie zawsze warto weryfikować.
- Kredyt spłacony w całości w ostatnich 6 latach — trzeba działać sprawnie.
- Bank proponuje ugodę — nigdy nie podpisywać bez konsultacji.
- Bank grozi sądem „za korzystanie z kapitału” — po C-520/21 to tylko taktyka nacisku.